Search
Search Menu

W MORZU MGIEŁ CZYLI OBÓZ W AUSTRII

To był tylko obozowy tydzień w Alpach, ale za to jaki tydzień!!! Jedyny, niepowtarzalny i wspaniały! Bieganie w gronie reglowych przyjaciół, wycieczki po górach, spacery, zwiedzanie… Cudowny czas wypoczynku, regeneracji, ale także wysiłku i wspinaczki na szczyty. Zdobyliśmy kilka niezłych pagórków! Mamy nadzieję, że czas przygotowań …

Więcej

NA WYSOKI KAMIEŃ, HOP!

Niedziela to tradycyjne długie wybieganie. Dziś było bardzo długie! Trzydzieści kilometrów można już nieźle poczuć w nogach. Wyruszyliśmy z Huty w stronę Wysokiego Kamienia. Tam chwila oddechu i podziwiania widoków, by grzbietem dotrzeć do Kopalni. I to było miejsce, gdzie nastąpił reglowy rozwód! Część bandy ruszyła …

Więcej

A MY ZNOWU W JAKUCJI!

Nie ma, że boli, nie ma, że zimno i chciałoby się poleżeć! Zwłaszcza po zawodach w zaprzyjaźnionej Rybnicy (jeszcze raz dziękujemy za wspaniałą imprezę!). Trener zarządził wybieganie, to trzeba zwlec obolałe nogi, skleić taśmą rozsypujące się mięśnie i hajda do Jakucji. Niedzielna zbiórka przy Leśniczówce zgromadziła …

Więcej

PODWODNA POCZTÓWKA

Dziś przyszedł czas na kolejną wakacyjną pocztówkę! Przesyła ją Josef, który z Sylwunią i rodzinką spędzali urlop w podejrzanych okolicznościach. A pisze on tak… Jak przystało na Charty Generała nie było wymówek, że gorąco, że urlop… Trening trzeba wykonać! I choć teren niebezpieczny, a może nawet …

Więcej

UCIECZKA Z TROPIKÓW

Uciekaliśmy przed upałem, ale i tak nam się to nie udało! W słoneczną niedzielę nawet w Jakuszycach było gorąco. Tylko błogosławiony wietrzyk nieco chłodził rozpalone czoła. Młodsi towarzyszyli nam na rowerze, starsi tradycyjnie biegali. I jak zwykle Perfekcyjna leniuchowała, bo zrobiła tylko piętnaście kilometrów, zamiast dwudziestu …

Więcej